Vanquert to film „z tych chilloutowych”, które zapoczątkowało kultowe Eve. Niby wszystko jest na miejscu, odpowiednie kolory, brak dźwięku i Sigur Ros w tle. Ale jednak, coś nie zagrało, film „nie dostarcza”, jak to mawiają Amerykanie. Co mogło pójść nie tak? Dobór akcji i ich dogrania najpewniej. Niestety haruju zabrakło trochę monterskiego warsztatu i wyszedł mu tylko film przyjemny – a mógł świetny.
6,5 gwiazdeczki.



Color Correction <3