Soldier ma dla Was niespodziankę. Otóż co środę możecie wpisywać w swoim kalendarzu nowy artykuł ode mnie. Bonusowo co niedzielę będzie podsumowanie tygodnia w e-sporcie. Cóż, dzisiaj środa i czas na artykuł nie prawdaż? Ba, specjalnie dla Was parę moich wypocin, które mam nadzieję zrozumiecie.
Trzech Króli: Gdzie nowy przebój?
Moviemaking w Polsce stoi na bardzo niskim poziomie. Co gorsza jego szczeblem rozwinięcia jest netmovies. Dla nas jest to bardzo miło wiedzieć, lecz przydało by się, aby było całkiem na odwrót.
Spójrzmy na to z odrobiną wyobraźni. Netmovies nigdy nie będzie i nie miało miejsca. Wszystko na temat moviemakingu znaleźć można na boardzie, czy innych zagranicznych forach. Tylko nielicznym, szczerze mówiąc garstce ludzi by się chciało zaczynać przygodę z tworzeniem filmów. Ba! Pewnie te osoby bym mógł zliczyć na palcach (cały czas mowa o osobach bardziej kompetentych).
A w tej chwili przejdźmy do teraźniejszości. Netmovies istnieje, pracuje pełną parą. Pełno tutoriali, aby łatwo rozpocząć. Forum, na którym możecie pytać o wszystko związane z editingiem. Porady od samego Vadera czy Slize’a. Poziom ogólnie się zwiększył, lecz tak na prawdę w małym stopniu. Dalej stoimy w miejscu, dlaczego?
Naszą scenę tak na prawdę tworzy netmovies – Slize, Vader, redaktorzy oraz z po za naszego serwisu – Oui. Trzy główne osoby – slize, Vader, Oui są naszym ratunkiem. To oni tworzą w 80% nasz poziom, a na dodatek od kilku lat. Szkoda, bo przydałaby się jak to powiedział kiedyś Vader “nowa osoba, która wdarła by się przebojem”. Ma rację. Od dobrych ostatnich miesięcy, tfu co ja mówię! Lat stoimy prawie, że w miejscu. Nasz szczebel się nie podwyższa.
Czemu nie wymieniłem Dagera? Otóż zrobił swoje. Annihilation i Annihilation II to bym powiedział dzięki tym filmom wiedzą inni gdzie leży Polska, to samo zrobił Pudzianowski. Teraz Dager odszedł ze stylem i jest inactive. Kto wie, może ponownie załapie jakiejś motywacji i jeszcze ujrzymy coś z Dager’s Production?
Nasze moviemakowe polskie społeczeństwo popełnia kilka z większych błędów. Po pierwsze primo tylko stałe osoby biorą udział w konkursach. Mowa tu o “Trzech Królach”. Po drugie primo brak w nas zapału, mamy słomiany. Po trzecie primo nie korzystacie, a częściej nawet nie zaglądacie do naszych tutoriali.
Podsumujcie to wszystko co wypociłem i wywnioskujcie coś z tych refleksji. Podejmijcie decyzję. Zróbcie ten wielki, pierwszy krok. Mogą być to również małe, jednak aby były to dwa kroki do przodu, a jeden przysłowiowy do tyłu.
Podjeliście decyzję? Zapraszam do tego newsa: http://www.netmovies.pl/illusion-pictures-2009-movie-contest/

“Od dobrych ostatnich miesięcy, tfu co ja mówię! Lat stoimy prawie, że w miejscu”
Jeśli uważasz stworzenie tego serwisu za stanie w miejscu to ja już sam nie wiem …
Nie każdy kraj ma chociażby tak rozbudowaną pomoc dla moviemakerów jak My …
no tekst mowi prawede ale ty soldier tez jestes w tej grupce ludzi, ktora nie tworzy extra fragmovie i niebierze udzialu w konkursach
“nowa osoba, która wdarła by się przebojem”
Ciężko jest teraz – w tych czasach – zrobić film i zawitać w czołówce. Oczywiście są takie osoby, jak np. kab. Tylko, że tych osób jest mało.
Dobre jest to, że wiele osób w Polsce robi te filmy. Wiąże się to z tym, że po “jakimś” czasie, kilka osób teraz zaczynających i mających szanse się rozwijać – między innymi dzięki netmovies – być może zawita w szerokim świecie.
@T4ntrum
Napisałem prawie że, bo te “prawie” tworzy właśnie netmovies. Ruszył polski moviemaking, ale na skalę światową dalej się nie ruszamy, bo tak jak pisałem cały czas ta stała trójka bierze udział w tej światowej scenie : ).
@du0
Tak jestem, chcę to zmienić i pragnę być tym przebojem : ).
nie powiedzialbym, ze tylko tytulowa trojka bierze udzial w konkursach… od jakiegos czasu zawsze jest ktos inny, a nie zawsze oni sa ;)
Ostatnimy czas tak, masz rację. Mam nadzieję, że liczba ta wzrośnie : ).
@tantrum
“Jeśli uważasz stworzenie tego serwisu za stanie w miejscu to ja już sam nie wiem …”
Tylko zauwaz, ze to my stworzylismy ten serwis zeby wyciagnac polska scene do gory, a nie bylo to czyjesc oddolne dzialanie, kogos nieznanego…
—
Podpisuje sie pod tym artykulem chociaz nie zgodze sie, ze robimy filmy tylko we 3… Jest kilka nowych osob, ktore przejawiaja niezle zdolnosci ale to musi potrwac zanim osiagnac jakis konkretny poziom. Szczerze mowiac kariera moviemakera nie jest zbyt dluga… Pozniej sa wazniejsze rzeczy niz “filmy z gier” o czym sie sam stale przekonuje :)
Ale jednak ten moment moviemakerstwa daje wiele. Przykładowo może pomóc w zawodzie w nabraniu doświadczenia – jeżeli chodzi o montaż filmów.
Korzyści z tego wiele, a na pewno czasem i materialnych.
Teraz mamy problem w polskiej społeczności mm. Przykładowo już powoli przechodzisz na emeryturę, slize również, a teraz nie ma kto godnie Was zastąpić i poziom zarówno spadnie.
Gauss I Vader – 100 % agree.
kab nie dosc, ze w ogole go nie znalem to wyskoczyl z takim filmem, swietny poczatek naprawde ;)
“Pozniej sa wazniejsze rzeczy niz “filmy z gier” o czym sie sam stale przekonuje :)”
Oj tak , ale c**i zrobie film o sobie – minimovie i na konkurs IP , jakos mam motywacje – moze to chwilowe ?
Dager zrobi film klanowy, a kiedy to nie wiem : )
Ludzie musza zrozumiec podstawowa rzecz. Nie nalezy kopiowac efektow koncowych z poradnikow .
Jezeli macie juz kopiowac to lepiej jakis efekt z filmu, zmienicie go zeby nie wygladal jak TOTAL PLAGIAT .
Nie jest latwo zablysnac, dzisiaj juz tyle rzeczy w CS’ie wymyslono , ze brakuje pomyslow – a jak sa to umiejetnosci .
Mozna walkowac ten temat , ale polowa sukcesu jest muza, dalej w gre wchodzi zgranie , fragi , efekty .
Pava ze style-prod powiedzial kiedys ( i to nie tylko on ) , ze slowa:
“W filmach z CS’a trzeba byc kreatywnym, wymyslac cos nowego itp”
to istny mit…
Zgadzam sie z nim. Jak juz nie ma sie jakichs mega pomyslow to przeciez mozna wziac kozackie fragi, dobra muze, zgrac , kilka efektow i moze byc ciekawie .
” Jak juz nie ma sie jakichs mega pomyslow to przeciez mozna wziac kozackie fragi, dobra muze, zgrac , kilka efektow i moze byc ciekawie .”
Dowodem na to jest wiele filmów, a bynajmniej ostatni film mouz. Pomijając intro wszystko to fragi i muza, a film zrobił wielką furorę.
Wiele jest jeszcze na to przykładów. Jednak jest właśnie taka prawda, ze teraz w ch** trudno wymyślić coś swojego, niepowtarzalnego.
Co do Dagera, wiadomo coś więcej o tym : D?
A tam narzekacie. Po prostu większość chce zrobić filmik ze swoimi fragami i/lub kolegów.
I tyle!
no a co my stoimy w tyle a inni do przodu i jest problem :\ bo się nie rozwijamy !! ( polski movie making ) sam namawiam ludzi by włazili na netmovies pewnie tak jak każdy z was :D
Jaell ale to nie ma znaczenia o kim robisz film… Chodzi o jego poziom, bo mozna zrobic bardzo dobry film i o Janku z Koziej Wolki… byleby ten film mial rece i nogi.
No dobra, ale jeśli ma ktoś kompa który ma bardzo słabe części i ma tylko 7 gb wolnego miejsca na dysku to jak może zrobić ? Ja narazie nie odkryłem takiego sposobu.Pewnie ktoś powie żebym kupił nowego, ale za co ?
dobrze powiedziane ;D
“No dobra, ale jeśli ma ktoś kompa który ma bardzo słabe części i ma tylko 7 gb wolnego miejsca na dysku to jak może zrobić ? Ja narazie nie odkryłem takiego sposobu.Pewnie ktoś powie żebym kupił nowego, ale za co ?”
No to nic nie zrobisz… Do movimakingu trzeba miec zaplach, troche umijestnosci i sprzet jakis sensowny… Tego nie przeskoczysz akurat.
Może trochę nie na temat artykułu, ale jeśli chodzi o serwis to z pewnością w pełni na temat. Pretendujecie do poważnego ba, opiniotwórczego w pewnych działach serwisu, a artykuły oglądane, czytane zapewne przez większość użytkowników portalu (ilu ich jest to już odpowiedzcie sobie sami)piszą ludzie, których styczność z językiem polskim ograniczyła się chyba do klas podstawówki. Zaraz się pewno odezwą głosy dysleksja etc. A jako w miarę stały czytelnik, nieudzielający się co prawda aktywnie, ale jednak użytkownik, pytam się: gdzie na takim poważnym serwisie podziało się coś takiego jak przeredagowanie artykułu czy choćby prosta korekta? Ogólny poziom artykułu oscylujący na poziomie bloga a z pewnością nie artykułu na główną.
Pozdrawiam
To ja jeszcze dodam, że uczę się w liceum j.włoskiego i primo to znaczy pierwszy czyli wychodzi “po trzecie primo” tłumacząc po trzecie pierwsze xD
Ja mam zajebisty zapał do tworzenia filmów, ale sprzęt mi na to nie pozwala… http://www.youtube.com/watch?v=tMu3uidCEOE – moja ostatnia praca ukazująca moje fragi… Jak widać w niektórych momentach ścina, ponieważ mój komputer podczas renderowania zaczyna zamulać… Jeszcze zauważyłem, że 5 mazaj jest niedopasowany do obrazu, ale nie mam siły już tego poprawiać, bo zanim Vegas odpali projekt, poprawie to i zrenderuje od początku to wieki miną…
http://vimeo.com/4005549 – tez taka moja krotka praca, oczywiście w oryginale miały być dodatkowe efekty i przyśpieszenia, niektórych akcji ^^
PS. niektóre błędy zauważyłem dopiero po wrzuceniu to, żeby nie było ^^
Fragtastic 2 ma ocene 9.4 na TheMovieVault :)