2 października w internetowy Å›wiatek trafiÅ‚a dziwna produkcja Baptiste’a “impure” Le Bail’a. Jak sam autor mówi, nie jest to ani fragmovie, ani trailer.
Ja bym to nazwał promem gry, jaką jest Counter Strike: Source. Co lepsze filmik jest bardzo przekonywujący oraz pokazuje wyższość CS:S nad starszym bratem Counter Strike 1.6 nie tylko pod względem grafiki, silniku gry, ale wyższości w moviemakingu.
Dodatkowo filmik jest świetnie zmontowany. Stream w topie strony, więc zapraszam do obejrzenia.

łał 11/10
łał 12/10
tak powinien wyglądać dobry film :) fragmovie robi się nudne ;/
Yyy, raczej nie. Fragmovie nie robi się nudne, ale często ludzie mylą pojęcia, bo jak sama wskazuje ma to być film ukazujący fragi, a nie umiejętności Moviemakera.
Przykładowo SG3 to jedno wielkie gówno, gdzie MIXEPA uprawia sobie bragge (LOL: D).
dobra solider, wszyscy wiemy ze powinien wygrac canvas :D
Doszedłeś do meritum tego biadolenia =D.
super filmik :]
No mnie by przekonaÅ‚o do zagrania w css…
Mnie tez by przekonało ale do moviemakingu z CS:S ;)
Zagrałbym sobie :) Ale mój sprzęt na takie cudo nie daje full możliwości ^^